W czasie, gdy przynajmniej kilka milionów telewidzów śledzić będzie przebieg meczu Polska – Armenia, na innych stadionach rozgrywanych będzie jeszcze siedem spotkań. Wcześniej na murawę wyjdą natomiast dwaj grupowi rywale Biało-Czerwonych.
Reprezentanci Niemiec po raz trzeci chcą zdobyć komplet punktów (foto: Łukasz Skwiot)
Wtorek w eliminacjach mistrzostw świata rozpocznie się o godzinie 18 w Astanie. Na obiekcie, który nie najlepiej wspominają kadrowicze Adama Nawałki, Kazachowie podejmą rozochoconą Rumunię. Zawodnicy z kraju Drakuli w sobotę okazali się wyjątkowo niegrzecznymi gośćmi. Podopieczni Christopha Dauma rozbili dzisiejszego przeciwnika Polaków – Armenię (5:0). Brak ich wygranej w trzeciej kolejce byłby sporą niespodzianką, przy czym należy zaznaczyć, że raczej miłą dla Orłów Nawałki.
Na zdecydowanie większą dozę emocji trzeba będzie poczekać do 20:45. Sporą szansę na objęcie pewnego prowadzenia w grupie C mają Niemcy. Mistrzowie świata obecnie mają na koncie tyle samo punktów co Azerbejdżan, który niespodziewanie pokonał Norwegię. Zawodnicy Joachima Loewa podejmą słynącą z waleczności Irlandię Północną. Jeśli zagrają tak pewnie jak z Czechami, ze zdobyciem kompletu punktów nie powinni mieć problemu. Południowi sąsiedzi Polski w tym samym czasie zmierzą się z Azerbejdżanem, natomiast Norwegia zrobi wszystko, by wreszcie zdobyć punkty w meczu z San Marino.
Wróćmy jednak na chwilę do „polskiej” grupy. Tutaj sytuacja bowiem jest bardzo wyrównana. Wszystkie trzy ekipy mające w dorobku po cztery punkty mają dziś szanse na zwycięstwa. Czarnogórcy po imponującej wygranej nad Kazachstanem (5:0) sprawdzą, czy Duńczykom wystarczyły trzy dni na podniesienie się po porażce w Warszawie. Biało-Czerwoni szanse na wskoczenie na fotel lidera mają, ale musieliby liczyć nie tylko na siebie.
Aż tak ciekawie nie jest w grupie F, gdzie pewnie prowadzi reprezentacja Anglii. Pod wodzą tymczasowego selekcjonera Garetha Southgate’a Synowie Albionu pokonali Słowację oraz Maltę. Szczególnie drugi z rywali nie był z najwyższej półki. W dodatku w sobotnim spotkaniu kiepsko spisał się Wayne Rooney, który dziś zasiądzie na ławce rezerwowych. Ponoć bez focha.
– Oczywiście wolałbym być na boisku, ale moja rola jako kapitana obowiązuje także poza nim – skomentował pokornie napastnik, który z ławki obserwować będzie walkę swoich kolegów ze Słoweńcami.
Nieliczni kibice, którzy nie zdecydują się na oglądanie spotkania Polska – Armenia, będą mieli możliwość śledzenia dwóch innych starć. Polsat Sport Extra przeprowadzi transmisję meczu Niemcy – Irlandia Północna, a na antenie Polsatu Sport News będzie można obejrzeć potyczkę Słoweńców z Anglikami. O godzinie 18 natomiast wszyscy posiadający w swojej ofercie Polsat Sport Extra będą mieli możliwość zobaczenia, jak Kazachowie na własnym terenie próbują zatrzymać Rumunów.
Wtorek w eliminacjach mistrzostw świata:
Grupa C: Niemcy – Irlandia Płn. (20:45) Czechy – Azerbejdżan (20:45) Norwegia – San Marino (20:45)
Grupa E: Kazachstan – Rumunia (18:00) Polska – Armenia (20:45) Dania – Czarnogóra (20:45)
Grupa F: Słowenia – Anglia (20:45) Słowacja – Szkocja (20:45) Litwa – Malta (20:45)
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.