Kolejne wypożyczenia Jarosława Jacha z Crystal Palace nie stanowią już zaskoczenia. Tym razem 26-letni obrońca trafił do
holenderskiej Fortuny Sittard.
Po Turcji, Mołdawii oraz Polsce dla Jarosława Jacha przyszedł czas na wypożyczenie do klubu z Holandii (foto: Łukasz Skwiot)
Dwukrotny
reprezentant Polski będzie występować w Fortunie do zakończenia
sezonu 2020-21. Drużyna z Sittard zajmuje aktualnie 16. miejsce w
tabeli ligi holenderskiej. W bieżącym sezonie jeszcze nie odniosła
zwycięstwa, zaś w miniony weekend, w spotkaniu czwartej kolejki
Eredivisie, przegrała 0:2 z PSV na wyjeździe.
Trenerem
nowego zespołu Jacha jest 41-letni Holender Kevin Hofland.
Crystal
Palace wysłało polskiego stopera na wypożyczenie już po raz
czwarty. Rundę jesienną sezonu 2018-19 Jach spędził w tureckim
Caykur Rizespor, następnie
trafił na pół roku do Sheriffa Tyraspol, z którym sięgnął po
mistrzostwo oraz Puchar Mołdawii. Sezon 2019-20 to z kolei
wypożyczenie do Rakowa Częstochowa – obrońca nieźle wkomponował
się do zespołu prowadzonego przez Marka Papszuna, rozgrywając 24
mecze i strzelając dwa gole w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Jach
jest zawodnikiem Crystal Palace od stycznia 2018 roku (do
londyńskiego klubu trafił za niespełna trzy miliony euro z
Zagłębia Lubin). Od tamtej pory wystąpił w zaledwie jednym
spotkaniu drużyny z Selhurst Park: Polak zagrał w przegranym po
rzutach karnych meczu z Bournemouth w Pucharze Ligi Angielskiej w
połowie września bieżącego roku.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.