Kolejne wzmocnienie pucharowicza. Ma prawie sto meczów w lidze duńskiej
Jagiellonia Białystok stara się łatać dziury po wielu uznanych graczach, którzy zdążyli już opuścić ul. Słoneczną. Władze ćwierćfinalisty Ligi Konferencji zakupiły właśnie czwartego piłkarza.
Do tej pory, kurs na Podlasie obrali Dawid Drachal, Dimitris Rallis i Bartłomiej Wdowik. Czwartym wzmocnieniem Jagiellonii Białystok w letnim oknie transferowym jest Louka Prip.
Duński skrzydłowy ostatnie dwa sezony spędził w tureckim Konyasporze. W ciągu dwóch sezonów, rozegrał w Superlig 56 meczów, w których strzelił siedem goli i zaliczył dwie asysty. Szczególnie udane dla 28-latka były debiutanckie rozgrywki, w których zanotował sześć trafień.
Przed przenosinami do Turcji, Prip występował w ojczyźnie: we Hvidovre IF, AC Horsens i Aalborg BK. W Superlig rozegrał 97 meczów (16 goli, 11 asyst). Z Jagą podpisał dwuletni kontrakt, z opcją przedłużenia go o kolejny rok.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.