Nie Feyenoord, a Leicester City może być kolejnym przystankiem na piłkarskiej drodze Kamila Piątkowskiego, który sposobi się do opuszczenia Red Bulla Salzburg.
Gdzie trafi Piątkowski? (fot. Michał Chwieduk/400mm.pl)
O zainteresowaniu Polakiem klubu z Anglii poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl. W programie „Okno transferowe” dziennikarz przekazał: – Feyenoord na „stand by”, a do gry o Piątkowskiego włączyło się Leicester City. Powiem tak – widzę to z racji tego, że Anglicy pytali wcześniej o Jakuba Kiwiora, ale w tym momencie to nie jest chyba ich pułap finansowy, co brzmi jak szaleństwo w przypadku klubu z Premier League.
Lisy starają się wzmocnić defensywę, przygotowując się na odejście Caglara Souyncu. Turek, który stracił miejsce w podstawowym składzie, a w czerwcu kończy mu się kontrakt, już w styczniu może przenieść się do Atletico Madryt.
????️ @wlodar85: Leicester City włączyło się do gry o Kamila Piątkowskiego! Powiem tak – widzę to z racji tego, że Anglicy pytali wcześniej o Jakuba Kiwiora. pic.twitter.com/gvuhT1CnBS
Piątkowski szuka natomiast drużyny, w której miałby większe szanse na regularne występy. Jego dotychczasowy pobyt w Austrii usiany był problemami zdrowotnymi, które utrudniły mu wejście do drużyny. Przez półtora roku rozegrał w jej barwach tylko 20 meczów.
W Leicester stoper rywalizowałby o miejsce w składzie z Woutem Faesem, Danielem Amarteyem, Jonnym Evansem oraz Jannikiem Vestergaardem (który jednak może odejść z klubu). Nie jest to konkurencja wielce wygórowana, ale niewykluczone, że o zbieranie minut łatwiej byłoby mu jednak w Feyenoordzie, gdzie zastąpiłby kontuzjowanego Gernota Traunera.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.