Holendrzy pokonali Finlandię 2:0, dzięki czemu zapewnili sobie bezpośredni awans do finałów Mistrzostw Europy. Podopieczni Berta van Marwijka wygrali wszystkie z dotychczasowych ośmiu spotkań eliminacyjnych.
Czynnikiem, który zadecydował o sukcesie Wesleya Sneijdera i spółki, była widowiskowa gra w ofensywie. Oranje podczas eliminacji zdobyli 32 bramki – najwięcej ze wszystkich drużyn.
Pierwsze trafienie w meczu z Finlandią zaliczył gracz PSV Eindhoven – Kevin Strootman. 21-letni pomocnik wykorzystał dokładne podanie Wesleya Sneijdera i pewnym strzałem pokonał golkipera gospodarzy. Wiele wskazuje na to, że klubowy kolega Przemysława Tytonia wkrótce opuści rodzimą ligę i przeniesie się do silniejszego zespołu.
Po wyjściu na prowadzenie podopieczni van Marwijka nieco zwolnili tempo gry. Na słowa uznania zasłużył zawodnik, który w dotychczasowych spotkaniach eliminacyjnych był najczęściej faulowany – Mark van Bommel. Były gracz Barcelony i Bayernu skutecznie odcinał od podań swoich rywali.
Przez ostatnie pół godziny Finowie musieli grać w dziesiątkę. Za niesportowe zachowanie, drugą żółtą kartkę obejrzał Perparim Hetemaj.
W drugiej połowie Holendrzy skupili się przede wszystkim na obronie wyniku. W 68. minucie plac gry opuścił najskuteczniejszy napastnik eliminacji – Huntelaar. W jego miejsce wszedł Luuk De Jong. Gdy wydawało się, że w meczu nie padnie więcej bramek, na 2:0 w doliczonym czasie gry podwyższył De Jong.
Finlandia – Holandia 0:2 (0:1) 0:1 Strootman (29′) 0:2 De Jong (90′)
Holandia: Stekelenburg – van der Wiel, Heitinga, Mathijsen, Pieters – van Bommel, Sneijder, Strootman – Kuyt, van Persie (68. Elia), Huntelaar (68. De Jong) Trener: Bert van Marwijk
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.