Kamil Wilczek nie zwalnia tempa. Najlepszy napastnik ligi duńskiej po raz kolejny wpisał się na listę strzelców i poprowadził Broendby Kopenhaga do zwycięstwa nad Aalborgiem (2:1).
Kamil Wilczek zdobył kolejnego gola (fot. W. Rulski / 400mm.pl)
Gospodarze byli faworytami spotkania i jeszcze przed przerwą udało się im wyjść na prowadzenie po trafieniu Dominika Kaisera. Tuż po zmianie stron w roli głównej wystąpił już wspomniany Wilczek, który dostał dobrą piłkę na trzynastym metrze, balansem ciała zwiódł obrońcę i uderzeniem lewą nogą pod poprzeczkę nie zostawił bramkarzowi wątpliwości.
Broendby nie było w stanie zbyt długo utrzymać dwubramkowej zaliczki i kiedy w 55. minucie kontaktowego gola dla Aalborga strzelił Patrick Olsen, cała zabawa rozpoczęła się od nowa. Bramka zawodnika gości była wyjątkowej urody. Ten ewidentnie próbował dośrodkować piłkę w pole karne, jednak kopnął piłkę w taki sposób, że wrzucił ją bramkarzowi za kołnierz.
Rezultat już ostatecznie nie uległ zmianie i po końcowym gwizdku z trzech punktów mogli się cieszyć gospodarze. Dzięki zdobyciu pełnej puli Broendby ma na swoim koncie już trzynaście „oczek” i utrzymuje dystans pięciu punktów do lidera – FC Kopenhagi.
Jeśli zaś chodzi 31-letniego Kamila Wilczka, to ten wystąpił już w tym sezonie w dwunastu meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się zdobyć dziesięć goli.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.