Swojego czwartego gola w lidze włoskiej strzelił Krzysztof Piątek. Polski napastnik dał Genoi trzy punkty w meczu z Bologną. Krzysztof Piątek jest objawieniem ligi włoskiej (fot. Reuters)
Snajper Genoi strzelił jedynego gola spotkania w 69. minucie. Po podaniu Domenico Criscito były piłkarz Cracovii uderzył niemal równo z linii pola karnego i pokonał bezradnego Łukasza Skorupskiego, który bronił dostępu do bramki Genoi. To czwarte trafienie reprezentanta Polski w Serie A, dzięki któremu zajmuje on pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców (ex aequo z Gregoire Defrelem z Sampdorii).
Piątek jest objawieniem początku sezonu w lidze włoskiej. Już teraz mówi się, że swoim fantastycznym startem w Serie A zaimponował skautom wielu klubów, którzy widzą w nim snajpera godnego roli następcy Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Strzelony gol w dzisiejszym meczu jest czwartym w Serie A i ósmym we wszystkich rozgrywkach – Polak w swoim oficjalnym debiucie cztery razy pokonał golkipera Lecce w Pucharze Włoch.
W następnej kolejce (23.09, 15:00) Genoa zagra na wyjeździe z Lazio.