Mimo
pewnego już tytułu mistrzowskiego, Bayern nie zwalnia tempa w
Bundeslidze. W sobotnim meczu 31. kolejki ligi niemieckiej zespół z
Monachium wygrał 3:0 z Hannoverem 96 na wyjeździe. Jedną z bramek
dla drużyny gości zdobył Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski pewnie zmierza po koronę króla strzelców Bundesligi (foto: Ł. Skwiot)
W
sobotnie popołudnie na obiekcie HDI-Arena w Hanowerze gole padały
tylko podczas drugiej połowy. Wynik spotkania otworzył w 57.
minucie gry Thomas Mueller: kapitan Bayernu popisał się precyzyjnym
uderzeniem z woleja po podaniu od Juana Bernata.
Robert
Lewandowski mecz z Hannoverem rozpoczął wśród rezerwowych. Polak pojawił się na boisku w 67. minucie, zastępując Sandro
Wagnera. Kapitan reprezentacji Polski potrzebował zaledwie siedmiu minut na zdobycie
bramki.
29-letni
snajper Bayernu oddał świetny strzał głową po dośrodkowaniu z
rzutu rożnego. Asystę przy trafieniu polskiego napastnika zaliczył Sebastian
Rudy.
Dla
Lewandowskiego to już 28. bramka zdobyta w Bundeslidze w tym
sezonie. Polski napastnik jest niekwestionowanym liderem klasyfikacji
najlepszych strzelców ligi niemieckiej.
W klasyfikacji strzelców Bundesligi @lewy_official ma dwa razy (!) więcej goli niż „goniący” go Mark Uth i Kevin Volland.
Rezultat
spotkania na 3:0 dla Bawarczyków ustalił Rudy. Środkowy pomocnik
zachował się w polu karnym gospodarzy niczym rasowy snajper,
posyłając piłkę do siatki po podaniu Muellera.
Przewaga
Bayernu Monachium nad drugim w tabeli Schalke wynosi już 23 punkty.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.