W bardzo dobrej formie w ostatnich tygodniach jest Sebastian Szymański, co udowodnił w poniedziałkowy wieczór. Pomocnik Fenerbahce Stambuł w wysoko wygranym starciu z Sivassporem (4:1) po raz kolejny wpisał się w tym sezonie na listę strzelców w lidze tureckiej.
Polski pomocnik rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut w poniedziałkowym starciu z trzynastym w tabeli Sivassporem. Drużyna ze Stambułu zwyciężyła pewnie w tym starciu przed własną publicznością aż 4:1, a pierwszy na liście strzelców tego wieczora zapisał się właśnie Szymański.
Reprezentant Polski wykorzystał w 17. minucie rywalizacji bardzo dobre dośrodkowanie z lewego skrzydła Dusana Tadicia i idealnie wbiegł w tempo w pole karne, oddając strzał przy lewym słupku bramki gości. Tym samym Szymański otworzył wynik rywalizacji i zapisał na swoim koncie siódmego gola w tym sezonie w lidze tureckiej.
Drużyna z polskim piłkarzem w składzie podwyższyła prowadzenie jeszcze przed przerwą za sprawą gola Irvana Kahveciego w 42. minucie rywalizacji. Natomiast w drugiej połowie na liście strzelców dla gospodarzy zapisał się Edin Dżeko (75. minuta), a wcześniej autorem samobójczego trafienia był Aladdin Okumus (68. minuta). Z kolei jedynego gola dla gości w tym starciu strzelił Rey Manaj w 51. minucie spotkania.
Obecnie Fenerbahce z 37 punktami na koncie po czternastu spotkaniach jest liderem ligowej tabeli. Natomiast Sivasspor ma zgromadzone 15 punktów i obecnie plasuje się na trzynastej pozycji.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.