Wydaje się, że strzelony gol w meczu przeciwko Węgrom zapewnia Pawłowi Brożkowi miejsce w kadrze na kolejne spotkania. Zawodnik na łamach czwartkowego Super Expressu zapowiada, że jeśli nie zmieni się jego sytuacja w klubie, będzie chciał się przeprowadzić.
Wszystko dlatego, że chce ogrywać się przed Euro 2012. – Jeśli nadal nie będę podstawowym zawodnikiem, to pomyślę o odejściu z klubu, bo muszę się ogrywać przed Euro. W Turcji w pierwszym zespole może zagrać tylko sześciu obcokrajowców, a w klubie jest nas trzynastu. Często więc nawet nie mogę zasiąść na ławce – opowiada Brożek.
Sam piłkarz zdaje sobie sprawę, że nie ma szans na wygryzienie z pierwszego składu Roberta Lewandowskiego, ale proponuje inne rozwiązanie. – Przecież moglibyśmy grać razem! Ja jako wysunięty napastnik, a „Lewy” nieco cofnięty. To bardzo ciekawe rozwiązanie, bo obaj lubimy grać kombinacyjnie – analizuje.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.