Chelsea po raz kolejny udowodniła, że jest faworytem nr 1 wyścigu po mistrzostwo Anglii. The Blues pokonali przed własną publicznością Hull City (2:0) i umocnili się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli.
Diego Costa wrócił do składu Chelsea i pomógł londyńczykom w odniesieniu zwycięstwa
Londyńczycy, poza porażką z Tottenhamem Hotspur, kroczą w ostatnich miesiącach od zwycięstwa do zwycięstwa. Przed niedzielnym spotkaniem z Hull nikt nie spodziewał się więc innego rozstrzygnięcia od pewnej wygranej piłkarzy Antonio Conte, która byłaby dla nich kolejnym krokiem w kierunku tytułu mistrzowskiego.
Zanim jednak mecz zdążył się na dobre rozkręcić, sędzia już musiał go przerwać na dziewięć minut. Ryan Mason zderzył się bowiem głową z Garym Cahilem i obaj zawodnicy padli na murawę niczym rażeni piorunem. O ile obrońca Chelsea dość szybko doszedł do siebie, to już pomocnikowi Hull musiała zostać udzielona pomoc lekarska. Piłkarz został zabezpieczony i na noszach oraz pod aparaturą tlenową został zniesiony z boiska.
After a clash of heads with Cahill, Hull’s Ryan Mason stayed down almost nine minutes before being stretchered off to applause from all. pic.twitter.com/cOZknO8etH
Po wznowieniu gry Chelsea nie mogła wrócić do odpowiedniego rytmu i chociaż gra toczyła się głównie na połowie Tygrysów, to nie za wiele z tego wynikało. Kiedy wszystko wskazywało na to, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem bezbramkowym, gospodarzom udało się wyjść na prowadzenie.
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry (arbiter musiał dodać aż dziewięć – red.) Victor Moses świetnie dograł przed bramkę Hull, a tam znalazł się Diego Costa i pewnym uderzeniem trafił do siatki.
W drugiej połowie dominacja i przewaga The Blues jedynie się powiększyła. Londyńczycy raz za razem nacierali na bramkę rywali i udało się im przypieczętować wygraną. W 80. minucie rezerwowy Cesc Fabregas dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, a przed bramką Hull znalazł się Cahill, który z najbliższej odległości pokonał Eldina Jakupovicia.
Więcej bramek na Stamford Bridge już nie zobaczyliśmy i piłkarze Chelsea mogli się po końcowym gwizdku cieszyć z dopisania na swoje konto trzech punktów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.