Mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław, a Pogonią Szczecin, który jest zaplanowany na najbliższy weekend, może się nie odbyć. Portowcy będą chcieli przełożyć to spotkanie pod jednym warunkiem.
Zgodnie z regulaminem rozgrywek, polskie kluby, które biorą udział w eliminacjach europejskich pucharów, mają prawo przełożyć jeden mecz ligowy, jeśli rywalizują w pierwszej, drugiej lub trzeciej rundzie kwalifikacji. Drugi mecz ligowy kluby mogą przełożyć, jeśli awansują do ostatniego etapu eliminacji.
Pogoń z tego prawa jeszcze nie skorzystała, ale lada chwila może się to zmienić. Jeśli Portowcy wyeliminują Linfield, a w pierwszym meczu wygrali 5:2, wówczas niedzielne starcie ligowe ze Śląskiem Wrocław zostanie przełożone na inny termin.
Zespół Jensa Gustafssona po dwóch kolejkach ma na koncie komplet punktów. Szczecinianie przed tygodniem pokonali Wartę Poznań 1:0, a wczoraj ograli Widzew Łódź 2:1.
W drugiej kolejce swoje mecze ligowe przełożyły Legia Warszawa i Raków Częstochowa. Z tej możliwości na razie nie skorzystał jeszcze Lech Poznań.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.