Kolejne spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Przemysław Tytoń. Polski bramkarz w tym sezonie nie łapie się do wyjściowego składu Deportivo La Coruna.
Jak do tej pory Tytoń zagrał w zaledwie jednym spotkaniu Primera Division w tym sezonie. Miało to miejsce na początku września ubiegłego roku. Od tamtej pory nie widzieliśmy polskiego bramkarza w żadnym ligowym meczu na murawie.
Trener Clarence Seedorf stawia na Rubena i tak samo było w dzisiejszym meczu. Deportivo na własnym terenie zmierzyło się z Espanyolem Barcelona. Spotkanie dwóch drużyn z dołu tabeli nie było porywającym widowiskiem i ostatecznie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Deportivo La Coruna znajduje się w strefie spadkowej z zaledwie czterema zwycięstwami na swoim koncie. Do bezpiecznej lokaty drużyna Tytonia traci dwa punkty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.