Trenerowi Wisły Kraków, Robertowi Maaskantowi wypadł ze składu kolejny piłkarz. Na uraz mięśnia czworogłowego uda narzeka Nourdin Boukhari i w najbliższym czasie nie pojawi się na boisku – donosi serwis wislakrakow. com.
– Może być poza grą przez kilka najbliższych tygodni – informuje trener. – Problem pojawił się już w Turcji. Wtedy Nourdin wrócił do treningów, raz zagrał w Młodej Ekstraklasie. Teraz znów narzeka na ten sam mięsień, choć w innym punkcie.
Maaskant ma nadzieję, że Marokańczyk wróci do treningów przed majowym finiszem ligi. Jego uraz to jednak dużo mniejszy problem niż sytuacja zdrowotna wśród obrońców.
Boukhari ostatnio wyraźnie odbiegał formą od pozostałych kandydatów do gry w pomocy. W rundzie wiosennej ani raz nie pojawił się na boisku w pierwszej drużynie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.