Ledley King chyba już do końca kariery będzie miał problemy z kontuzjami. Kapitan Tottenhamu Hotspur, który w ostatnich latach więcej czasu niż na boisku spędzał w szpitalach, nabawił się kolejnego urazu, tym razem mięśnia przywodziciela.
King kontuzji doznał w trakcie niedzielnego spotkania ligowego z Newcastle United. Doświadczony Anglik wytrzymał na boisku niecałe pół godziny i został zastąpiony przez Sebastiena Bassonga. Harry Redknapp, menedżer Tottenhamu wyznał, że kontuzja nie jest jednak poważna.
– Ledley przeszedł prześwietlenie i okazało się, że nie jest tak źle. Myślę, że nie będzie musiał zbyt długo pauzować – wyznał Redknapp.
W obliczu kontuzji Anglika w kadrze popularnych „Kogutów” pozostało już tylko dwóch zdrowych stoperów. Oprócz wspomnianego Bassonga, gotowy do gry jest także Younes Kaboul. Poza składem pozostają natomiast William Gallas, Michael Dawson i Vedran Corluka.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.