Po trzech kolejkach Premier League Arsenal ma na koncie komplet punktów i na ten moment jest liderem tabeli. Dziś nie dał szans Bournemouth.
Jesus zanotował asystę. (fot. Forum)
Kanonierzy od początku sezonu grają efektownie, a co dla nich najważniejsze – efektywnie. Najpierw pokonali Crystal Palace, potem wygrali z Leicester City, a dziś ograli Wisienki. Beniaminek wypadł na ich tle blado, szczególnie w pierwszej połowie.
Wystarczy wspomnieć, że już po 11 minutach Kanonierzy prowadzili 2:0. Oba gole strzelił Martin Odegaard. To jego pierwszy dublet skompletowany w najwyższej klasie rozgrywkowej od 2014 roku, kiedy jako 15-latek reprezentował Stromsgodset.
2 – Martin Ødegaard has scored his first top-flight brace since October 2014, when doing so for Strømsgodset vs Lillestrøm in Norway when he was 15 years old. Evolution. pic.twitter.com/WwyOVrV5fI
Po przerwie beniaminek stawiał większy opór i starał się atakować, ale nie ustrzegł się przed stratą kolejnego gola. Cudownym trafieniem w samo okienko popisał się William Saliba.
Arsenalowi na razie wszystko wychodzi, co obrazuje tabela, którą londyńczycy otwierają. Bournemouth zajmuje czternaste miejsce i notuje trudny początek sezonu, który z uwagi na terminarz jest jednak całkowicie uzasadniony.
Lanie od City, lanie od Arsenalu, ale nawet jeśli za tydzień Bournemouth dostanie lanie od Liverpoolu, to po 4 kolejkach i tak będzie miało więcej punktów, niż można było zakładać. Oby Wisienki nie podłamały się trudnym początkiem sezonu, bo jest on uzasadniony. #BOUARS
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.