W najbliższy poniedziałek Pogoń Szczecin rozegra ostatni mecz rundy jesiennej. Portowcy zmierzą się na wyjeździe z Polonią Warszawa. Zespół przygotowuje się do meczu. – Jeszcze nie mieliśmy odprawy przed tym spotkaniem – mówi lewy pomocnik Pogoni Robert Kolendowicz.
Polonia przystąpi do spotkania bez dwóch wykartkowanych piłkarzy: Adama Pazia oraz Adama Kokoszki. Niewiadomą jest także stan zdrowia Łukasza Teodorczyka. – Bardzo dobrze znamy silne strony rywala – przekonuje Kolendowicz. – Wiemy, że jest tam Paweł Wszołek, w obronie mają świetnego Marcina Baszczyńskiego. Z przodu gra też wyróżniający się Teodorczyk.
Meczem z Polonią szczecinianie zamkną piłkarski rok 2012. Już teraz mają na koncie 21 punktów, a rundę mogą zakończyć nawet na 5. miejscu. Pod warunkiem, że sprostają warszawianom. – Polonia jest rewelacją tego sezonu, ale ostatnio trochę przyhamowała – uważa Kolendowicz. – Mamy dobre przeczucia co do tego meczu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.