Raków Częstochowa będzie sobie musiał radzić bez swojego trenera w dwóch najbliższych meczach ligowych. Wszystko przez decyzję Komisji Ligi, która zdyskwalifikowała Marka Papszuna.
Marek Papszun został ukarany przez Komisję Ligi (fot. 400mm.pl)
Przypomnijmy, że szkoleniowiec Rakowa pod koniec spotkania z Wisłą Kraków został ukarany żółtą, a następnie czerwoną kartą za uwagi kierowane pod adresem sędziego i jego pracy. Sam zainteresowany był jednak zaskoczony takim obrotem spraw, przekonując, że został wyrzucony z ławki za przewinę kogoś innego.
Wydawało się, że arbiter faktycznie mógł się pomylić, ponieważ zawody toczyły się w gęstej mgle i niewiele było widać. Jak się jednak okazało, decyzja o czerwone kartce nie została finalnie cofnięta, a trener został odesłany na trybuny.
Nad przypadkiem szkoleniowca Rakowa pochyliła się również Komisja Ligi, która uznała, że sędzia miał rację i zdyskwalifikowała go na dwa mecze.
Kara oznacza, że Marek Papszun nie będzie mógł poprowadzić swojej drużyny z ławki podczas gier z Lechem Poznań (22 listopada) i Wartą Poznań (29 listopada).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.