Legia Warszawa jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski. W swoich kolegów wierzy były obrońca WojskowychMarcin Komorowski, który obecnie robi karierę w lidze rosyjskiej.
„Komor” jest absolutnie podstawowym zawodnikiem Tereka Grozny i chociaż na co dzień występuje na odległym wschodzie, to cały czas trzyma rękę na pulsie i śledzi poczynania kolegów z Legii. – Chyba nikomu nie muszę specjalnie tłumaczyć, że klubem, któremu kibicuje jest Legia – powiedział.
– Jestem z chłopakami w stałym kontakcie i motywuję ich telefonicznie, aby nie odpuszczali, i w końcu zdobyli mistrzostwo. Powtarzam im, że na tytuł zdobyty przez Legię czeka się nie tylko w Warszawie, ale i w dalekiej Rosji – dodał Komorowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.