Mówi się, że w Europie nie ma już słabych drużyn. Pod stwierdzeniem tym podpiszą się zapewne Finowie, którzy sensacyjnie przegrali z reprezentacją Malty i wypisali się z tym samym z walki o przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.
Pierwsze zwycięstwo w tych eliminacjach podopiecznych Emilio De Leo zostało wywalczone w samej końcówce spotkania. Bohaterem został Jake Grech, który strzelił pierwszą i ostatnią zarazem bramkę spotkania w 81. minucie spotkania.
Finlandia skończyła swoje eliminacyjne zmagania. Po 8 spotkaniach zdołali zgromadzić na swoim koncie 10 punktów. Ich dzisiejsi rywale zamkną eliminacje spotkaniem z Polską, a podejdą do niego z dorobkiem 5 oczek.
Szwedzi wybrali stadion na potencjalny finał baraży o mundial
Jeżeli Szwecja upora się z Ukrainą w półfinale baraży o udział w mistrzostwach świata to będzie gospodarzem finału. Decydujący mecz może odbyć się w Solnie.