Legia Warszawa wydała specjalny komunikat w sprawie wniosku złożonego do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu w Lozannie (CAS). Dowiadujemy się z niego, że decyzja odnośnie mistrzów Polski i ich odwołania zostanie podjęta jeszcze dzisiaj około godziny 18:00.
– Dziś ani nie „przegramy” ani nie „wygramy” sprawy przed CAS. Gdyby UEFA dotrzymała złożonej obietnicy i wsparła nasze starania o zastosowanie przez Trybunał przyspieszonej procedury arbitrażu, dzisiaj wszystko mogłoby być jasne. Ponieważ tak się nie stało, złożyliśmy w piątek wniosek o zastosowanie środka zabezpieczającego, czyli tymczasowe dopuszczenie nas do dalszych rozgrywek Ligi Mistrzów do czasu podjęcia przez CAS ostatecznego werdyktu – powiedział współwłaściciel Legii, Dariusz Mioduski.
– Ze względu na zablokowanie przez UEFA procedury przyspieszonej, sprawa zostanie ostatecznie rozstrzygnięta przez CAS nie później niż w ciągu trzech miesięcy. Nie ukrywam, że nasze szanse byłyby znacznie większe, gdyby Trybunał dziś podejmował decyzję w całej sprawie, a nie jedynie w zakresie naszego wniosku – kontynuował.
Przypomnijmy, że Legia została wyrzucona z eliminacji Ligi Mistrzów. Powodem takiej decyzji UEFA była gra Bartosza Bereszyńskiego w rewanżowym spotkaniu z Celtikiem. Wojskowi wygrali dwumeczu aż (6:1), ale zostali wyeliminowani z rozgrywek.
– Będziemy jednak walczyć do końca, gdyż w tej sprawie nie chodzi tylko o Legię, ale o zasady, na których ma się opierać współczesna piłka nożna – o fair play i uczciwą walkę na boisku. Wciąż mam nadzieję, że wygra futbol – zakończył Mioduski.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.