Dla katalońskiej ekipy było to już dwunaste zwycięstwo w trzynastu kolejkach ligi hiszpańskiej. Tylko w jednym meczu FC Barcelona podzieliła się punktami z rywalem remisując.
Nieoczekiwanie po pierwszej połowie obydwie drużyny schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie. Jednak w drugiej części gry FC Barcelona rozpoczęła wielkie strzelanie. Fantastyczne zawody rozgrywał przede wszystkim Andres Iniesta.
W 47. minucie hiszpański pomocnik dograł do Lionela Messiego, a ten pewnie pokonał bramkarza gospodarzy. Zaledwie pięć minut później ponownie Argentyńczyk zdobył bramkę po podaniu Iniesty.
W 57. minucie już sam Iniesta zdobył bramkę, natomiast sześć minut później gola strzelił Cesc Fabregas. Oczywiście podawał… Iniesta.
Po niedzielnym zwycięstwie FC Barcelona ma trzy punkty przewagi nad Atletico Madryt. Real do odwiecznego rywala traci już jedenaście „oczek”.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.