Czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze Chelsea. Londyńczycy pokonali na wyjeździe Burnley 4:2, a hat-trickiem popisał się Christian Pulisic.
(fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Amerykanin pojawił się w pierwszym składzie po raz pierwszy od miesiąca i od razu odwdzięczył się Frankowi Lampardowi, zdobywając hat-tricka w starciu z Burnley. Pulisic rozpoczął strzelanie w 21. minucie. Były zawodnik Borussii Dortmund zabrał piłkę jednemu z obrońców rywali, popędził w pole karne, ograł jeszcze dwóch przeciwników i strzałem przy słupku otworzył wynik meczu.
Pulisic w 27. minucie otrzymał dobre podanie w pole karne, przyjął piłkę na klatkę i groźnie uderzył, ale bramkarz Burnley odbił futbolówkę. W końcówce pierwszej połowie Amerykanin ustrzelił dublet. Willian podał do skrzydłowego, ten przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, zszedł do prawej nogi i mocnym strzałem posłał piłkę do siatki. Futbolówka po drodze odbiła się jeszcze od jednego z rywali i kompletnie zmyliła bramkarza.
Dziesięć minut po wznowieniu gry reprezentant Stanów Zjednoczonych skompletował hat-tricka. Mason Mount dośrodkował w pole karne, a Pulisic wyskoczył do piłki i strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce.
W 58. minucie The Blues dobili rywala. Tammy Abraham dograł do Williana, a ten mocnym płaskim strzałem posłał futbolówkę do bramki.
Burnley miało od początku meczu swoje sytuacje, ale było nieskuteczne. Gospodarze przebudzili się dopiero w końcówce. W 86. minucie rozmiary porażki zmniejszył Jay Rodriguez, popisując się przepięknym strzałem z dystansu. Chwilę później wynik ustalił Dwight McNeil.
W 76. minucie arbiter podyktował rzut karny dla Chelsea po faulu Jamesa Tarkowskiego. Po wideoweryfikacji jednak sędzia zmienił decyzję.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.