Właściciel Milanu, Silvio Berlusconi marzy o odkupieniu od Realu Madryt brazylijskiego gwiazdora, Kaki, który najlepsze lata kariery spędził właśnie na San Siro. Tymczasem piłkarza nie chce mieć w swojej drużynie trener Massimiliano Allegri.
„Tuttosport” informuje, że Allegri nie wierzy w powrót do wielkiej formy Kaki, który w niczym nie przypomina zawodnika, który zachwycał kibiców Milanu i zdobywał Złotą Piłkę. Trener Rossonerich chciałby postawić na rozgrywającego River Plate, Erika Lamelę. Tego zawodnika skauci Milanu obserwowali od kilkunastu miesięcy, a kluby doszły nawet do porozumienia w sprawie odstępnego – 15 milionów euro.
Berlusconi znany jest jednak z przywiązywania się do swoich wielkich gwiazd, a jedną z największych z nich był Kaka. Nie jeden raz właściciel Milanu zapewniał, że Brazylijczyk jest dla niego niczym syn i zawsze może liczyć na jego wsparcie. Nie wiadomo, czy ostatecznie Berlusconi postawi na swoim, ale Allegri zdaje się być przekonany do umiejętności Lameli, którego obserwują także Tottenham, Bayern i Lazio. Jedno jest pewne, jeśli Milan sprowadzi ostatecznie gwiazdora River Plate w kasie klubowej zabraknie pieniędzy na sfinalizowanie powrotu Kaki do Mediolanu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.