– We wtorek odbyło się spotkanie ze stowarzyszeniem i umowa, która jest podpisana ze stowarzyszeniem jest w stu, a nawet dwustu procentach wykonywana przez zarząd klubu. Dodatkowo, kibice mają ulgi na karnety, ulgi na wyjazdy. Praktycznie każda ich prośba jest spełniana – argumentuje Głogaza.
W takim wypadku dlaczego klub jest atakowany przez kibiców? – Problem się wziął z rasistowskich okrzyków, które były wznoszone na ostatnim meczu rozgrywanym w Bielsku-Białej. Możemy się pokłócić, możemy mieć różne zdania, to nie jest problem. Wtedy nawet czasami podłe okrzyki mogę wziąć na siebie, OK. Natomiast nie dopuszczę do tego, żeby na naszym stadionie dochodziło do okrzyków rasistowskich, antysemickich, krótko mówiąc – nietolerancyjnych – zakończył Głogaza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.