Długa saga związana z domniemanymi nieprawidłowościami przy przeprowadzaniu transferu Neymara, dobiega końca. Jak się okazało, FC Barcelona przy sprowadzaniu Brazylijczyka na Camp Nou nie złamała prawa.
Sprawę od dłuższego czasu badał specjalny Komitet ds. Kontroli Ekonomicznej działający przy LFP (Liga de Futbol Profesional). Po długim i żmudnym śledztwie, nie zostały wykryte żadne nieprawidłowości.
„FC Barcelona pragnie wyrazić swoją satysfakcję z decyzji Komitetu ds. Kontroli Ekonomicznej. Zdaniem tego ciała przy transferze Neymara do naszego klubu nie doszło do żadnych nieprawidłowości. Nie istnieją dowody, które poświadczałyby naruszenie przez Barcelonę regulacji LFP” – czytamy w specjalnym oświadczeniu katalońskiego klubu.
Przypomnijmy, że oprócz śledztwa prowadzonego przez LFP, toczy się także oddzielne postępowanie przed hiszpańskim Sądem Najwyższym.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.