– Koniec Anży Machaczkała nastąpi w ciągu dwóch najbliższych lat – prorokuje były piłkarz i trener tego klubu, Roberto Carlos. Brazylijczyk uważa, że już nic nie jest w stanie uratować zespołu ze stolicy Dagestanu.
Eto’o i Willian – obecnie żadnego z nich nie ma już w Machaczkale
Przed kilkoma laty multimiliarder Sulejman Kerimow wpadł na pomysł, by stworzyć w Machaczkale nową potęgę piłkarską. Sprowadził do klubu wielu świetnych piłkarzy, jednak jego plan nie wypalił. Obecnie, po wyprzedaniu największych gwiazd, Anży znalazła się na równi pochyłej i jak wieszczy wspomniany Carlos, jej koniec jest już bliski.
– Domyślałem się, że po odejściu Guusa Hiddinka i moim, struktura, którą stworzyliśmy może ulec załamaniu, ale nie przypuszczałem, że to nastąpi tak szybko – komentował Carlos podczas rozmowy ze „Sport Express”. – To co się obecnie dzieje z tym zespole, to coś nieprawdopodobnego.
– Jestem pewny, że gdybym został w klubie, to taka sytuacja nie miałaby miejsca. Moim zdaniem, jeśli nic się nie zmieni, to ostateczny koniec Anży nastąpi w przeciągu dwóch lat – zakończył słynny Brazylijczyk.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.