Wraz z końcem sezonu na Stamford Bridge zakończy się pewna epoka. To bowiem wtedy wygaśnie kontrakt Johna Terry’ego z Chelsea i wiemy już, że nie zostanie on przedłużony.
Doświadczony Anglik to żywa legenda klubu ze stolicy. Terry jest związany z Chelsea od 1995 roku i to właśnie z tym klubem świecił swoje największe triumfy w karierze. Wraz z kolegami wywalczył on m.in. cztery mistrzostwa kraju, pięć Pucharów Anglii, Ligę Mistrzów oraz Ligę Europy.
Na Terry’ego stawiali kolejny menedżerowie Chelsea i dlatego podczas swojego pobytu na Stamford Bridge rozegrał on ponad 700 spotkań, na stałe zapisując się na kartach historii klubu.
Od kilku tygodni mówiło się o tym, że w rozmowach na linii piłkarz – Chelsea trwa impas i jak się okazało, strony nie doszły do porozumienia. – Nie będzie bajkowego zakończenia. Moja umowa nie została przedłużona i jest to mój ostatni sezon w Chelsea – oświadczył Anglik.
– Chciałem zostać, ale to nie jest zależne tylko ode mnie. Chelsea musi nadal trwać i podążać w swoim kierunku. Żaden piłkarz nie może być większy od klubu – dodał.
Na razie nie wiadomo, gdzie po opuszczeniu Stamford Bridge trafi John Terry. Bardzo możliwe, że spróbuje on swoich sił w jednym z klubów Major League Soccer lub na Bliskim Wschodzie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.