Czyżby czas Diego Simeone w Atletico Madryt dobiegał już do końca? Taki właśnie scenariusz kreśli dziennik „AS”, który uważa, że na Wanda Metropolitano wytypowano już następcę słynnego Argentyńczyka.
Co dalej z Diego Simeone? (fot. Reuters)
Simeone pracuje w Madrycie od 2012 roku i od tego czasu udało mu się zapewnić Atletico stałe miejsce wśród najlepszych klubów Starego Kontynentu. Wraz ze swoją drużyną sięgnął on po mistrzostwo Hiszpanii i dwukrotnie triumfowała w rozgrywkach Ligi Europy. Los Rojiblancos dwukrotnie grali również z wielkim finale Champions League, jednak za każdym razem musieli uznawać wyższość rywali.
Już od jakiegoś czasu informowano, że projekt Argentyńczyka znajduje się w schyłkowej fazie, a pomiędzy trenerem i drużyną nie ma już takiej chemii jak jeszcze kilka lat temu. W lidze hiszpańskiej Atletico nie prezentowało się ostatnio zbyt dobrze, ale Diego Simeone po raz kolejny udowodnił, że jest fachowcem z górnej półki, kiedy jego zespół wyeliminował z Ligi Mistrzów Liverpool.
„AS” podaje jednak, że chociaż notowania szkoleniowca poszły w górę, to może się okazać, że będzie to za mało, by jego posada została uratowana.
O co jednak chodzi? O ogromne zarobki trenera, który jest związany z Atletico wielomilionowym kontraktem. Gdyby Simeone nie przyjął propozycji klubu i nie zgodził się na obniżkę pensji, to jego los zostanie przypieczętowany.
Jego następcą miałby zostać pozostający na bezrobociu Massmiliano Allegri. Włoch prowadził w przeszłości z sukcesami Juventus, jednak od kilkunastu miesięcy pozostaje poza zawodem.
Decyzja odnośnie przyszłości Simeone ma zapaść w najbliższych miesiącach, najpewniej bliżej zakończenia sezonu, co z kolei ma nastąpić – przy optymistycznych założeniach – do końca lipca.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.