Koniec marzeń Legii Warszawa. Kolejna porażka w Lidze Europy
Niestety Legia Warszawa wciąż jest w dramatycznej formie w Lidze Europy. Stołeczna drużyna poniosła kolejną porażkę i nie zaprezentowała się z najlepszej strony w starciu z Club Brugge.
Dzisiejszy mecz był bardzo ważny dla obydwu drużyn. Po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Europy zarówno Legia, jak i Club Brugge miały na swoim koncie po zaledwie jednym punkcie. Jeśli któryś z tych zespołów marzył jeszcze o awansie do fazy pucharowej, to musiał odnieść zwycięstwo.
Już przed pierwszym gwizdkiem arbitra z obozu Legii doszła do nas fatalna wiadomość. W dzisiejszym meczu w Belgii nie mógł zagrać Nemanja Nikolić, który jest absolutnie najlepszym strzelcem stołecznej drużyny. Snajper przegrał walkę z infekcją i w jego miejsce do wyjściowego składu wskoczył Marek Saganowski.
Niestety pierwsza połowa meczu była bardzo słaba w wykonaniu przyjezdnych. Legia praktycznie nie stworzyła sobie ani jednej klarownej sytuacji do strzelenia gola. Co więcej, defensywa polskiej drużyny nie wyglądała najlepiej.
Najbardziej to było widoczne w 38. minucie. Wówczas w polu karnym stołecznej drużyny znalazł się Thomas Meunier. Obrońcy Legii nie byli w stanie go powstrzymać, a najgorzej zachował się w tej sytuacji Jakub Rzeźniczak, który w kluczowym momencie przewrócił się. Zawodnik gospodarzy długo się nie zastanawiał i oddał skutecznej uderzenie.
Początek drugiej części gry również należał do Club Brugge. W 52. minucie po rzucie rożnym do piłki doszedł Stefano Denswil, który oddał mocne uderzenie głową. Na szczęście piłka trafiła jedynie w słupek.
Receptą na słabszą grę w ofensywie miało być wprowadzenie na murawę Aleksandara Prijovicia, który w 59. minucie zastąpił Saganowskiego. Legia miała swój moment w drugiej części gry, kiedy dobre okazje zmarnowali Ivan Trickovski oraz Michał Kucharczyk.
Ostatecznie to Club Brugge odniosło pierwsze zwycięstwo w obecnej edycji Ligi Europy. Legia o awansie może już jedynie pomarzyć i z jednym punktem zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.