Koniec marzeń o Champions League. Jak zagrali zawodnicy Lecha? [OCENY]
Lech Poznań nie zdołał odrobić strat z pierwszego meczu. Choć w końcówce Mikael Ishak uratował remis, w dwumeczu „Kolejorz” przegrał 2:4 i pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów. Jak spisali się piłkarze Nielsa Frederiksena? Oceny w skali 1–6.
Bartosz Mrozek – 3,5
Świetna podwójna interwencja przy stanie 0:0 uratowała Lecha od szybkiej straty gola. Poza tym czujny, dobrze ustawiony, ale bez okazji do spektakularnych parad po przerwie. Stracona bramka z rzutu karnego.
Lech Poznań po 1. połowie przegrywa 0:1…
Ale na wyróżnienie zdecydowanie zasługuje ta podwójna interwencja Bartosza Mrozka 👏
Aktywny w odbiorze, pewny w defensywie, choć rzadko podłączał się do ofensywy. W drugiej połowie próbował strzału z dystansu – piłka minimalnie nad poprzeczką. Solidny, choć bez fajerwerków.
Mateusz Skrzypczak – 2
Przegrał kluczowy pojedynek z Duarte, który mógł zakończyć się golem. Pechowo, ale jednak sprokurował rzut karny. To zaważyło na jego ocenie. W innych sytuacjach poprawny.
Antonio Milić – 3,5
Agresywny, blisko krył napastników i utrudniał im grę. Zanotował kilka dobrych interwencji, a jego spokój w rozegraniu pozwalał Lechowi łapać oddech. Oddał niegroźny strzał głową po stałym fragmencie.
Joao Moutinho – 2
W ofensywie kreatywny – często szukał prostopadłych podań, które trafiały do partnerów. Gorzej w obronie – przegrał pojedynek w polu karnym, po którym sędzia podyktował jedenastkę. Duży minus za ten moment.
Antoni Kozubal – 3,5
Odważny w wejściach do przodu, szukał podań otwierających. W środku pola pewny punkt, szczególnie przy słabszym występie Thordarsona. Zmieniony w 73. minucie.
Gisli Thordarson – 2
Jedna dobra decyzja o strzale zza pola karnego (minimalnie obok bramki), ale za to kilka strat w środku pola. Niewidoczny w kreowaniu gry, a w defensywie nie dawał odpowiedniego wsparcia. Zmieniony w przerwie.
Dobrze wszedł w mecz, szybko wywalczył rzut wolny, ale po kilku minutach musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.
Luis Palma – 4
Już w pierwszych minutach groźny strzał z rzutu wolnego. Dużo pracy w ofensywie i defensywie – pressing, powroty, szukanie wolnych przestrzeni. Nie zawsze skuteczny, ale bardzo zaangażowany.
Leo Bengtsson – 3,5
Bezbarwna pierwsza połowa. Kilka nieudanych dryblingów i mało konkretów. Po przerwie wyraźnie się ożywił. W 55. minucie wychodził sam na sam, został sfaulowany przez rywala, co zakończyło się czerwoną kartką. W drugiej części meczu pewny w decyzjach i bardziej widoczny.
Mikael Ishak – 3,5
Rzadko miał piłkę, ale gdy już ją dostawał, potrafił się zastawić i utrzymać przy niej. Oddał dwa groźne strzały – głową i prawą nogą, choć bez powodzenia. W końcówce ustalił wynik na 1:1 po zamieszaniu w polu karnym i rykoszecie od obrońcy.
Rezerwowi
Filip Szymczak – 2 Wszedł za Gumnego, ale nie potrafił odnaleźć się w meczu. Dużo strat i złych decyzji. Zmieniony w 73. minucie.
Timothy Ouma – 2 Słaba zmiana – kilka strat, niepewność w rozegraniu.
Pablo Rodriguez – bez oceny Zbyt krótki występ, by ocenić.
Bryan Fiabema – bez oceny Zbyt krótki występ, by ocenić.
Kornel Lisman – bez oceny Zbyt krótki występ, by ocenić.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
Koniec marzeń o Champions League. Jak zagrali zawodnicy Lecha? [OCENY]
Lech Poznań nie zdołał odrobić strat z pierwszego meczu. Choć w końcówce Mikael Ishak uratował remis, w dwumeczu „Kolejorz” przegrał 2:4 i pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów. Jak spisali się piłkarze Nielsa Frederiksena? Oceny w skali 1–6.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.