Wszystko wskazuje na to, że ostatnie problemy licencyjne Widzewa zakończą się szczęśliwie. Łodzianie na razie nie będą musieli w roli gospodarza występować na stadionie Ruchu.
Dlaczego? Oto komunikat, który sporo wyjaśnia.
„W związku ze złożeniem wniosku przez klub sportowy RTS Widzew dotyczącego wydania opinii policji, 12 marca 2015 roku, po przeprowadzonej ponownej lustracji obiektu sportowego w Byczynie, Komendant Powiatowy Policji w Poddębicach wydał opinię pozytywną.”
Oznacza to, że RTS swoje domowe spotkania będzie mógł rozgrywać właśnie w Byczynie. Wcześniej było to niemożliwe, ponieważ burmistrz Poddębic Piotr Sęczkowski nie wyraził zgody na użytkowanie stadionu podczas spotkań pierwszoligowych. Teraz sytuacja uległa zmianie.
– Podpisałem zgodę na mecz z Arką Gdynia. Tylko na ten, bo czas gonił. Widzew musiał szybko wysłać dokumenty do PZPN. Ale w przyszłym tygodniu podpiszę zgodę także na kolejne spotkania. Mam już pozytywną opinię policji, więc wszystko jest w porządku – mówi burmistrz w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Policja zapewnia, że Widzew dostosował obiekt w Byczynie do jej zaleceń. Pierwsze starcie na tym stadionie ma się odbyć 21 marca z Arką. Przy zabezpieczaniu spotkania będą pracować policjanci z Łodzi oraz ochroniarze w większej niż zwykle liczbie. Każdy mecz rozgrywany w Byczynie będzie miał charakter imprezy masowej o podwyższonym ryzyku.
Władze Widzewa jednak i tak będą rozmawiać z Ruchem o wynajmie chorzowskiego stadionu, ponieważ RTS ma za każdy meczy odbywający się w Byczynie być karany odjęciem jednego punktu. Klub ma również nadzieję, że Najwyższa Komisja Odwoławcza, która zbiera się 18 marca, uchyli tę karę.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.