Koniec przygody Polaka w Serie A? Wiele na to wskazuje
Głośny transfer wychodzący z Ekstraklasy nie poradził sobie na zachodzie. Sprawdź, kto może opuścić szeregi swojego zespołu.
Zeszłoroczne przenosiny Filipa Marchwińskiego na Półwysep Apeniński odbiły się głośnym echem w polskim futbolu. Młody, ofensywny pomocnik przeniósł się z Lecha Poznań do Lecce, które zapłaciło za niego 3 miliony euro.
Niestety, Polak nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie i od czasu transferu zagrał w tylko 3 spotkaniach. Na taki stan rzeczy składają się zarówno kiepska forma na murawie, a także kontuzje. Marchwiński zmagał się z urazami stawu skokowego, a także prawego kolana.
Jak podają włoskie media, Corriere dello Sport i Calciolecce.it, obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku kontrakt pomocnika z Lecce może nie zostać wypełniony. Coraz bardziej realnym scenariuszem staje się bowiem zmiana barw klubowych już tej zimy.
Lecce zajmuje obecnie 14. z dwudziestu miejsc włoskiej Serie A z 16 punktami na koncie. Filip Marchwiński nie zagrał w tym sezonie ani minuty.