Pomocnik Lechii Gdańsk Mateusz Machaj nie pojawi się już podczas rundy jesiennej na boisku. Młody zawodnik jest chory i nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na ligowe spotkanie z Górnikiem Zabrze.
Choroba dopadła Machaja już przed meczem z Zagłębiem Lubin, a stan piłkarza był tak poważny, że nie mógł on pojawić się na PGE Arenie, by z trybun wspomagać swoich kolegów. Z grypą nie ma żartów, dlatego pomocnik Lechii dostał od lekarzy zwolnienie i spotkanie z Górnikiem zobaczy w telewizji.
– Przed meczem z Zagłębiem Lubin dostałem wysokiej temperatury. Dopadła mnie grypa. Nawet na stadion nie mogłem pójść. Niedzielny mecz oglądałem w telewizji – powiedział Machaj.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.