Oficjalna witryna Lechii Gdańsk informuje o zakończeniu trwającego kilka tygodni serialu „Poźniak-Buzała”. Lechia oraz GKS Bełchatów doszły do porozumienia i obaj zawodnicy będą mogli na wiosnę występować w nowych klubach.
W trakcie zimowej przerwy klub z Bełchatowa starał się pozyskać Pawła Buzałę a gdańszczanie chcieli podpisać kontrakt z Kamilem Poźniakiem. Przeszkodą w finalizacji obu umów były ważne kontrakty z dotychczasowymi pracodawcami. Bez zawartego porozumienia piłkarze mogliby przywdziać koszulki nowych klubów dopiero w nowym sezonie.
– Osiągnęliśmy kompromis – mówi prezes gdańszczan Maciej Turnowiecki. – Cieszę się, gdyż jest to porozumienie z serii tych, które zadowalają każdą ze stron. Ufam, że transfer Kamila będzie stanowił wartość dodaną dla zespołu Tomasza Kafarskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.