Wszystko wskazuje na to, że Arsenal będzie musiał sobie już do końca sezonu radzić bez swojego podstawowego bramkarza. Bernd Leno, bo o nim mowa doznał podczas sobotniego meczu ligowego poważnej kontuzji kolana.
Arsenal stracił z powodu kontuzji kolejnego piłkarza (fot. Grzegorz Garbacik)
Niemiec urazu nabawił się jeszcze w pierwszej połowie, kiedy to podczas wyskoku po piłkę został zaatakowany przez napastnika Brighton & Hove Albion – Neala Maupaya. Przy lądowaniu na murawę noga Leno niebezpiecznie wygięła się w kolanie i od razu wiadomo było, że stało się coś niedobrego.
Bramkarz Arsenalu zwijał się i krzyczał z bólu, a po udzieleniu mu pierwszej pomocy i usztywnieniu kolana, został on zniesiony na noszach z boiska.
Pierwsze informacje jakie pojawiły się w sprawie stanu zdrowia 28-latka były bardzo niepokojące i nie pozostawiały wątpliwości, że uszkodził on więzadła krzyżowe. – Niestety, nie wygląda to za dobrze – komentował po końcowym gwizdku Mikel Arteta, opiekun Kanonierów.
Dokładnego raportu na temat stanu zdrowia Leno możemy spodziewać się w poniedziałek, kiedy przejdzie on badania. Jeśli czarny scenariusz się sprawdzi i bramkarz faktycznie zerwał więzadła krzyżowe w kolanie to czekać go będzie długa, liczona w miesiącach rehabilitacja.
Tylko w tym sezonie Niemiec wystąpił na wszystkich frontach w 32 meczach dla Arsenalu. W tym czasie udało mu się zachować dziewięć czystych kont.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.