Blady strach padł na kibiców Liverpoolu. Jak bowiem wynika z najświeższych doniesień angielskich mediów, Sadio Mane – jeden z liderów zespołu może się już w tym sezonie nie pojawić na boisku.
Kolejny piłkarz Liverpoolu z poważną kontuzją
Senegalczyk wyszedł w podstawowym składzie Liverpoolu podczas sobotnich derbów z Evertonem. Mane strzelił pierwszego gola dla swojej drużyny, jednak w drugiej połowie zderzył się z Leightonem Bainesem i musiał opuścić boisko. Piłkarz przeszedł już pierwsze prześwietlenie, jednak jego wyniki nie był jednoznaczny, ponieważ na kolanie 24-latka wciąż znajduje się opuchlizna.
„Daily Mail” i „Liverpool Echo” informują dość zgodnie, że problem Mane jest poważniejszy i będzie on musiał przejść zabieg chirurgiczny. To z kolei może oznaczać, że zawodnik nie pojawi się już na boisku w obecnym sezonie.
Sadio Mane to jeden z najlepszych i najważniejszych graczy w układance Juergena Kloppa w tym sezonie. Od początku rozgrywek wystąpił on na wszystkich frontach w 29 meczach, podczas których strzelił trzynaście goli i zapisał na swoim koncie osiem asyst.
Uraz Senegalczyka to kolejny cios dla The Reds. Wcześniej kontuzje wyeliminowały z gry takich piłkarzy jak Jordan Henderson i Adam Lallana.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.