Zawodnik Śląska Wrocław – Jarosław Fojut nie zagra do końca sezonu. Jego badania przeprowadzone po niedzielnym meczu z Lechią Gdańsk wykazały, że ma uszkodzone więzadło poboczne w kolanie.
Fojut przez cały poniedziałek poddawany był szeregowi specjalistycznych badań, które nie pozostawiły cienia wątpliwości.
– Zawodnik ma uszkodzenie więzadła pobocznego stawu kolanowego pierwszego stopnia. Nie jest to bardzo poważny uraz, ale jego leczenie nie zakończy się przed ostatnim meczem sezonu. Wdrożyliśmy kurację zachowawczą, piłkarz ma unieruchomioną nogę w ortezie, a za dwa tygodnie przejdzie badanie kontrolne, po którym będziemy w stanie dokładnie określić, ile potrwa rehabilitacja – tłumaczy Wojciech Sznajder, klubowy lekarz Śląska.
Przypomnijmy, że zimą Jarosław Fojut podpisał przedwstępny kontrakt ze szkockim Celtikiem Glasgow, który wejdzie w życie 1 lipca. Oznacza to, że niedzielny mecz z Lechią Gdańsk był ostatnim występem zawodnika w barwach Śląska.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.