Włoskie media już od kilku dni informowały, że Nicola Zalewski już wkrótce zostanie wykupiony przez Inter. Przyszłość 29-krotnego reprezentanta Polski stanęła pod znakiem zapytania po zmianie trenera. Simone Inzaghi był bowiem wielkim admiratorem talentu Polaka, natomiast trudno było wyczuć, jakie intencje wobec 23-latka, ma jego następca, Christian Chivu.
Rumuński trener także zdaje się jednak wiązać z Zalewskim duże nadzieje. Co prawda w pierwszym meczu KMŚ z CF Monterrey (1:1) dał mu szansę gry dopiero w ostatnich 12 minutach, ale już w starciu z Urawa Red Diamonds (2:1) posłał go do gry w wyjściowym składzie (choć zmienił już w przerwie).
⚫️🔵🇵🇱 Inter have signed Nicola Zalewski on permanent deal from AS Roma for €6m, as planned. pic.twitter.com/slS3sQu9ZC
Niemniej widać, że na San Siro wszyscy wierzą w Polaka, o czym świadczy fakt, że Inter zdecydował się w końcu na transfer definitywny. Nerrazzurich zapłacili Romie za polskiego wahadłowego 6 mln euro i podpisał z nim kontrakt do 30 czerwca 2029 r.