Za kilka tygodni Bartłomiej Konieczny będzie mógł wrócić do normalnych treningów. Czołowy defensor Podbeskidzia Bielsko-Biała przechodzi obecnie rekonwalescencję po operacji mięśnia brzuchatego łydki.
– Od jakiegoś czasu poruszam się już normalnie. Chodzę i mogę jeździć na rowerze. Tym samym trochę naginam zalecenia lekarza, ale chcę jak najszybciej powrócić na boisko. Jak na razie wszystko zmierza więc w dobrym kierunku – powiedział Konieczny.
Jeżeli nie pojawią się jakieś komplikacje, to Konieczny wróci do gry w rundzie wiosennej obecnego sezonu. – Jestem po spotkaniu z klubowym lekarzem. Powiedział mi, że całkowity zrost mięśnia następuje po trzech miesiącach. Do tego momentu został więc miesiąc i wtedy będzie można zacząć robić coś poważnego. Mam nadzieję, że już na wiosnę przyszłego roku będę w pełni dyspozycji – zakończył defensor Górali.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.