Konkurs! Do wygrania książki „Kamil Glik. Liczy się charakter”
Wydawnictwo SQN oraz „Piłka Nożna” proponują Wam udział w konkursie, w którym do zgarnięcia są trzy książki „Kamil Glik. Liczy się charakter”. Każdy, kto będzie chciał wygrać ten tytuł, musi odpowiedzieć na jedno proste pytanie.
Chcesz książkę „Kamil Glik. Liczy się charakter”? Jeśli tak, to prześlij na adres [email protected] odpowiedź na następujące pytanie: „Czy Kamil Glik dobrze zrobi, przechodząc do AS Monaco?”.
Odpowiedź trzeba oczywiście uzasadnić w kilku zdaniach, a z wszystkich nadesłanych maili wybierzemy trzy, które zostaną nagrodzone książkami. Na Wasze listy czekamy do soboty (2 lipca), do godziny 12:00.
Zwycięzców poinformujemy droga mailową, a ich nazwiska zostaną również opublikowane na łamach serwisu PiłkaNożna.pl.
***
Na zachętę prezentujemy fragment tej świetnej książki, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN. Bawcie się z nami, bo naprawdę warto.
„Boże, nie odbieraj mi dziecka!”, krzyczał zdesperowany Jacek. Babcia Krystyna pobiegła do kościoła przy Katowickiej i błagała Boga o życie wnuka. Kamil miał wtedy niespełna półtora roku.
Gdy przyjechał z mamą do babci, był cały siny. Usta, twarz. I te dziwne plamy. Nie dał się nawet z wózka wyciągnąć. „Synowa z synem pojechali do sanatorium dla dzieci po chorobie Heinego-Medina. Niestety, nikogo tam nie było. Potem skierowali się do szpitala”, wspomina Krystyna Glik.
W szpitalu lekarz kazał rozebrać chłopca. Wybroczyny pokrywały całe jego ciało. Doktor pokręcił głową. Nie wierzył, że maluch jest w stanie jeszcze ustać na nogach. „To bardzo silny chłopak”, powiedział. Ale jego reakcja sugerowała, że sytuacja jest dramatyczna. W tym samym czasie sześcioro dzieci w okolicy zmarło na sepsę.
„Kazali nam czekać na wyniki do 23.00. Kiedy przyszły, okazało się, że to cała litania. Wszystko było zajęte! – opowiada z przejęciem Krystyna Glik. – Kamil płakał, a zrozpaczony Jacek krzyczał. Ile ja wtedy wylałam łez… Potem dowiedziałam się od pielęgniarki, że dwa razy robili mu punkcję kręgosłupa. Pobierali płyn rdzeniowy. Miał być nawet przewieziony do szpitala w Katowicach, żeby sprawdzić, czy ropy nie ma w głowie. To był cud, cud od Boga, że z tego wtedy wyszedł”.
Pozostałe pozycja Wydawnictwa SQN można znaleźć pod tym adresem.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.