Przed meczem Legii Warszawa z Cracovią pracownik techniczny VAR pokazał gest „Elki” w trakcie transmisji. Spotkało się to z ogromną kontrowersją.
W mediach społecznościowych obiegło nagranie ujęcia z wozu sędziów VAR przed meczem Legii Warszawa z Cracovią. Podczas prezentacji arbitrów pracujących przy wideo weryfikacji, jedna z osób będąca w wozie pokazała do kamery gest „Elki”, wskazujący przynależność kibicowską do stołecznej drużyny.
Był to pracownik techniczny, który był odpowiedzialny między innymi za przygotowanie i obsługę materiałów pod wideo weryfikacje. W sieci zawrzało i pojawiła się olbrzymia kontrowersja. Wiele osób zauważyło, że taki gest w wozie VAR nie powinien być pokazany, nawet jeśli wykonała go osoba, która nie jest sędzią i nie ma pośredniego wpływu na werdykt weryfikacji.
Z naszych informacji wynika, że osoba ta została odsunięta od obowiązków i w kolejnych meczach nie będzie już pracowała na VAR.
Pokazujący eLkę nie jest sędzią, a pracownikiem technicznym, który nie będzie już obsługiwać VAR. https://t.co/KFsJ7Sjomm
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.