Zła informacja dla sympatyków Realu Madryt. Podstawowy bramkarz „Królewskich”, Keylor Navas nabawił się kontuzji ścięgna podkolanowego i wszystko wskazuje na to, że czekać go będzie przymusowa przerwa w grze.
Reprezentant Kostaryki urazu doznał w trakcie meczu z Hondurasem w ramach eliminacji mistrzostw świata. Jak się okazało, po spotkaniu Navas zaczął się uskarżać na ból w nodze i został skierowany na szczegółowe badania. Te wykazały lekkie naciągnięcie ścięgna podkolanowego.
Wiadomo, że po powrocie do klubu Navas został skierował na zajęcia indywidualne i jest praktycznie przesądzone, że nie zagra w ligowym meczu z Getafe. Co więcej, pod sporym znakiem zapytania stanął jego występ w spotkaniu z Tottenhamem w ramach trzeciej kolejki fazy grupowej Champions League.
30-latek to jeden z absolutnie kluczowych piłkarzy w kadrze Zinedine’a Zidane’a. Od początku sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w jedenastu spotkaniach, w których zachował cztery czyste konta.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.