Kibice Arsenalu mogą odetchnąć z ulgą. Jak wynika z informacji dziennika „L’Equipe, kontuzja jakiej podczas derbowego meczu z Chelsea nabawił się Francis Coquelin nie okazała się tak poważna jak pierwotnie przewidywano.
Na Emirates Stadium odetchnęli z ulgą (foto: G.Garbacik)
Przypomnijmy, że francuski pomocnik nabawił się kontuzji jeszcze w trakcie pierwszej połowy wspomnianego spotkania. Początkowo uważano, że Coquelin mógł nawet uszkodzić więzadła krzyżowe, jednak po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że problem nie jest aż tak poważny.
Zdaniem „L’Equipe”, zawodnik Arsenalu będzie pauzował przez zaledwie dwa tygodnie, a to oznacza, że po przerwie przeznaczonej na mecze reprezentacji narodowych będzie on do dyspozycji Arsene’a Wengera.
Klub z północnego Londynu nie potwierdził jeszcze doniesień francuskich mediów. Oficjalnego komunikatu w sprawie Coquelina można się jednak spodziewać w ciągu kilkudziesięciu najbliższych godzin.
W obecnym sezonie 25-letni pomocnik wystąpił na wszystkich frontach w sześciu meczach, w których został ukarany trzema żółtymi kartkami. Na boisku spędził łącznie 463 minuty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.