Dla Górnika Zabrze wtorek nie był udanym dniem. Piłkarze Marcina Brosza odpadli z rozgrywek o Puchar Polski, a w dodatku kontuzji doznał Dawid Plizga. Jak się jednak okazało, nie jest ona tak groźna, jak przypuszczano.
Trójkolorowi podejmowali w Zabrzu suwalskie Wigry. Zespół z północno-wschodniej Polski strzelił na Śląsku dwa gole i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Już w pierwszej połowie spotkania boisko musiał opuścić wspomniany Plizga.
Na początku przypuszczano nawet, że pomocnik może mieć problemy z więzadłami krzyżowymi. W środę jednak – jak donosi „Sport” – wykluczono taką ewentualność. W najbliższym czasie 30-latek ma wrócić do treningów z resztą zespołu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.