Napastnik Juventusu, Mario Mandżukić, nie dokończył środowego spotkania z Manchesterem City. Kontuzja piłkarza nie jest jednak poważna.
Mario Mandżukić będzie w niedzielę gotowy do gry (foto: Grzegorz Wajda)
Stara Dama wywalczyła sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Gol warty trzy kluczowe punkty padł łupem właśnie chorwackiego napastnika, który w pierwszej połowie wykorzystał świetne dogranie Alexa Sandro.
Mandżukić jednak niewiele po zmianie stron musiał opuścić boisko z grymasem bólu na twarzy. Do nogi szybko przywiązano mu okład z lodu.
Sky Sport Italia podaje, że Chorwatowi nic groźnego się nie stało. Według włoskich dziennikarzy noga napastnika jest tylko stłuczona. 29-latek będzie więc gotowy na najbliższe ligowe spotkanie Juventusu. W niedzielę Bianconeri zmierzą się w delegacji z Palermo.