Górnik Zabrze przegrał w poniedziałkowy wieczór z Koroną Kielce 0:2 i dodatkowo stracił jednego z liderów zespołu. Tomasz Zahorski, bo o nim mowa nabawił się kontuzji więzadeł w kolanie. Nie wiadomo jeszcze jak długa będzie jego przerwa w treningach.
Urazu napastnik 14-krotnych mistrzów Polski doznał podczas starcia z Hernanim. Pierwsza diagnoza wskazała na naciągnięcie więzadła pobocznego stawu kolanowego. Zahorskiego czekają jednak dodatkowe badania, po których będzie można przewidzieć jak długo będzie pauzował.
Sam zawodnik dość optymistyczne zapatruje się na stan swojego zdrowia. – Nie wygląda to źle, ale wszystko się wyjaśni we wtorek po prześwietleniu. Nie jest to groźna kontuzja, ale trzeba to dokładnie zbadać. Teraz będzie czas, by spokojnie zaleczyć kontuzję – powiedział.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.