Czterech piłkarzy Bayernu Monachium doznało urazów w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów przeciwko Sevilli.
Robert Lewandowski został poturbowany przez graczy Sevilli (fot. Łukasz Skwiot)
Spotkanie w Monachium nie było łatwym i przyjemnym zadaniem dla piłkarzy Bayernu. Twardo walczyli oni z piłkarzami Sevilli i kilku z nich opuściło boisko poobijanych. – Doktor będzie miał chyba rano zakwasy – śmiał się po meczu Sven Ullreich, bramkarz Bayernu. Lekarz Bawarczyków, Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfhart rzeczywiście dość często musiał interweniować na murawie.
Bayern poinformował dziś jednak, że żaden z piłkarzy nie odniósł poważnej kontuzji, choć nie wiadomo czy będą mogli zagrać w najbliższym meczu Bundesligi. Robert Lewandowski zakończył mecz ze stłuczoną kością jarzmową i sińcem pod okiem po starciu z Gabrielem Mercado. Polak powinien jednak być gotowy do gry, ponieważ badania nie wykazały pęknięcia żadnej z kości.
Rafinha uszkodził w meczu z Sevillą bark, a James Rodriguez opuścił boisko z posiniaczoną nogą. Faul Joaquina Correi w końcówce spotkania spowodował zaś stłuczenie kolana Javiego Martineza. Zawodnicy ci nie doznali poważnych urazów, ale nie wiadomo czy będą mogli zagrać w sobotnim meczu Bundesligi przeciwko Borussii Moenchengladbach. Trener Jupp Heynckess ma podjąć tę decyzję dopiero po konsultacji z medykami po ostatniej piątkowej sesji treningowej.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.