Paweł Golański już wie, że głupie i nieodpowiedzialne zachowanie na boisku nie popłaca. Obrońca kieleckiej Korony został ukarany przez swój klub za czerwoną kartkę otrzymaną podczas ligowego starcia z PGE GKS-em Bełchatów.
Korona zremisowała w minioną sobotę z Bełchatowem 1:1, a Golański wyleciał z boiska w 83. minucie za niepotrzebny faul i w całkowicie nieodpowiedzialny sposób osłabił swój zespół.
Sam piłkarz wyraził po meczu swoją skruchę, ale to nie wystarczyło włodarzom Korony, którzy postanowili nałożyć na Golańskiego grzywnę w wysokości 10 tysięcy złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.