Wydawało się, że Legia Warszawa będzie miała większe kłopoty przed niedzielnym hitem PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jak donoszą azerskie media, MahirEmreli, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji, został zakażony koronawirusem. Mistrzowie Polski jednak odnieśli się do całej sytuacji.
Emreli przeszedł testy na obecność koronawirusa przed meczem eliminacji mistrzostw świata z Serbią. Jego badanie dało wynik pozytywny i wydawało się, że napastnik nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z Serbią.
Do sprawy odniosła się IzabelaKruk – rzeczniczka prasowa mistrzów Polski. „Zgodnie z ustaleniami naszego sztabu medycznego, powtórzony wynik testu u Mahira dał wynik ujemny, zawodnik jest zaszczepiony, nie ma żadnych objawów. Będziemy na bieżąco informować o sytuacji” – napisała na Twitterze.
Ta informacja pozwala mieć nadzieję CzesławowiMichniewiczowi, że Azer będzie mógł zagrać w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Jeśli by go zabrakło, trener wówczas musiałby sięgnąć po TomasaPekharta lub RafaelaLopesa.
Ewentualny brak Emreliego to byłby nie jedyny kłopot sztabu mistrzów Polski. Cały czas z zespołem nie trenuje ArturBoruc. Doświadczony golkiper zmaga się z urazem pleców i od kilku tygodni odpoczywa. Wczoraj na treningu również go nie było.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.